W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję

Dodano 2015-02-05
Japońskie słodkości, popularny japoński deser w kształcie ryby Tai.



Taiyaki to pyszny japoński, bardzo popularny deser. Jest on zrobiony z połączenia zachodnich składników tak jak: naleśnikowego ciasta z japońską, słodką pastą fasolową. Taki deser jest bogaty w roślinne białko, antyoksydanty i błonnik co powoduje powolne uwalnianie się cukrów do krwi i zapobiega tyciu. Czy taki deser nam zaszkodzi? Wątpliwa sprawa. Szczególnie jak go spożywamy czasami. Deser jest pozbawiony tłuszczu i jest o wiele mniej kaloryczny niż jakikolwiek inny zachodni deser czy ciasto z kremem. 

Deser w kształcie ryby? 


Wiele osób zadaje mi pytanie, dlaczego japoński deser jest w kształcie ryby i w dodatku jest wypełniony słodką fasolą.
Fasola jak wiadomo kojarzy nam się raczej z obiadem, a nie deserem. Wiele osób spoza Japonii które znam, nie potrafią przełknąć deseru ze słodką fasolą. Ich odpowiedź jest taka, że fasola jest na obiad, a nie na deser. Być może mają rację, bo tak jemy na Zachodzie, ale w Japonii wszystko jest możliwe, nawet słodka fasola w cieście.

Początkowo też podzielałam tą opinię, ale co się nie robi dla poznawania nowych smaków. Zawsze jestem na to otwarta, więc dla mnie przerzucenie się z obiadowej fasoli na fasolę deserową nie przysparzało większego problemu. Gorzej mają ci, którzy się wciąż opierają i zastanawiam się czy kiedykolwiek będą w stanie pokochać deser z fasolą.

Taiyaki to przykład nowoczesnego deseru, który mimo swojej innowatorskiej wersji wykorzystuje w swoim składzie część starych, japońskich tradycji, czerwoną fasolę adzuki.



Kształt ryby wziął się z wielkiego zamiłowania Japończyków do ryb, które można wyrazić w różnoraki sposób, a ten deser jest tego doskonałym przykładem. Przedstawia on pyszną rybę Tai od której wzięła się nazwa Taiyaki, czyli smażony, pieczony Tai.

Jeśli chodzi o prawdziwą rybę, kto by nią pogardził? Na pewno nie Japończyk,  ponieważ już na samą myśl o niej dostałby ślinotoku. Ta ryba w Japonii to prawdziwy rarytas. Każdy ma dobre skojarzenia co do tej ryby, dlatego stworzono właśnie deser pod nazwą Taiyaki. Taki deser, którego nikt nie odmówi, chyba że jest to wciąż wzbraniający się przed słodką fasolą obcokrajowiec.

Jest wiele miejsc gdzie można kupić świeżo pieczone Taiyaki. Ja odkryłam zupełnie przypadkiem, miejsce gdzie robią najsmaczniejsze Taiyaki w całym Tokio. Zobacz film poniżej.




Podstawka na pieniądze z małym ciężarkiem Taiyaki służącym do przytrzymywania banknotów, aby nie pofrunęły z wiatrem.

Taiyaki często można też znaleźć na
różnego typu festynach, festiwalach i ulicznych imprezach. Jest to deser dla wszystkich. Uwielbiany przez dzieci jak i dorosłych. Bardzo ciężko pogardzić takim pysznym, gorącym kęskiem, szczególnie kiedy podczas smażenia unosi się niesamowita woń podobna do woni pieczonych gofrów.



Taiyaki mogą mieć różne nadzienia. Te tradycyjne mają nadzienie zrobione z pasty ze słodkiej czerwonej fasoli Adzuki, kasztanów lub japońskich słodkich ziemniaków, czy zielonej herbaty. Te mniej tradycyjne wersje są inspirowane zachodnimi smakami, mogą mieć nadzienie kremu waniliowego lub kremu zrobionego z sojowego mleka. Można też spotkać mniej popularne warianty z nadzieniem np. kapusty, mięsa i imbiru. Jest to wersja na słono, która też jest bardzo pyszna.

Jak smakują najlepsze Taiyaki na świecie?

Muszę się przyznać, że kocham Taiyaki. Chętnie bym je jadła codziennie. Niestety tego nie robię ponieważ łatwo wtedy o przytycie. W Japonii jest bardzo ciężko odmówić sobie takich ulicznych pyszności. Gdy przechodzimy ulicą gdzie pieką i sprzedają Taiyaki, jest naprawdę bardzo ciężko przejść obojętnie i nic nie kupić. Zapach roznosi się po całej ulicy i wystarczy chwila wyobraźni, aby poczuć, że właśnie już je mamy w ustach i połykamy. Chwila nieuwagi i ani się nie obejrzymy jak wyjdziemy z dwoma ciepłymi, świeżo upieczonymi pysznościami.



Najlepsze Taiyaki są ciepłe i świeżo upieczone. Wtedy są one najsmaczniejsze, zawsze chrupiące i najlepiej, żeby były "grubaśne i wypasione". Taka wersja jest przepyszna. Wtedy posmakujemy pyszny smak ciasta i nadzienia jednocześnie.
Zdarzają się wersje "mniej wypasione", których nie polecam. Mam wtedy wrażenie, że czegoś nam pożałowano. Przeważnie dolano mniej ciasta, a to dzięki niemu Taiyaki są takie pyszne.

Podobnie jak z goframi. Są gofry na dobrym cieście i na złym, takie które nam mniej smakują, albo mamy wrażenie, że coś z nimi jest nie tak np. nie taka receptura i nie właściwy smak. Tak samo jest z Taiyaki. To nie lada sztuka zrobić pyszne ciasto. Dlatego miejsce, które ostatnio odkryłam zaczęłam często odwiedzać i uzależniać się od tamtejszych Taiyaków, aż w końcu postanowiłam nakręcić dla was film, aby wam pokazać jakie są one pyszne. Mniam.
Zapraszam na film.



Dodaj komentarz

Facebook
Bez logowania

Pozostańmy w kontakcie

INSTAGRAM
by Cud Kawai


Szukaj w kategoriach
Skandynawskie skoncentrowane kosmetyki eco bez dodatku wody.
Certyfikowane szkolenia kosmetyczne.
Japońska Dieta Długowieczności.
Dieta długowieczności 4 pory roku.
Sklep z naturalnymi kosmetykami